Od lata tego roku głośno jest w internecie o domowym sposobie laminowania włosów. Postanowiłam wypróbować tą metodę i pokazać wam efekty. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia przed całym zabiegiem :(. Myślę, że porównując włosy do zdjęcia dodanego w pierwszym poście zauważycie różnicę.
Pierwsze przepis :P :
Do miski wsypujemy łyżkę żelatyny spożywczej. Zalewamy ją trzema łyżkami wrzącej wody i mieszamy, aż pozbędziemy się grudek. Odstawiamy na chwilkę i w tym czasie myjemy włosy i osuszamy ręcznikiem. Do żelatyny dodajemy łyżkę maski do włosów lub jakiejś odżywki. Czarodziejską miksturę nakładamy na włosy i zawijamy folią spożywczą lub workiem. Na to zakładamy najlepiej ciepły ręcznik i odczekujemy 45 min. Odżywkę spłukujemy i normalnie myjemy włosy. I koniec :)
Po tym włosy są bardziej puszyste i miękkie w dotyku, ładnie się błyszczą i wyglądają na zdrowsze.
Może akurat po moich nie dokładnie widać bo jest to tylko zdjęcie i złe oświetlenie. W przyszłości mam zamiar spróbować galaretki zamiast żelatyny. Być może później będzie się utrzymywał zapach np. truskawkowy :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz