środa, 3 kwietnia 2013

Szampon "Powitanie z Afryką"


Chciałam pierwsze nawiazać do postu o kręconych włosach słona woda. Po tym zabiegu miałam długi czas problem z przetłuszczającym się włosami. Na następny dzień zauważyłam, że włosy są proste jak druty, co najmniej jakbym je wyprostowała prostownicą. Dzięki temu szamponowi pozbyłam sie problemu z przetłuszczającymi się włosami. Co prawda szampon ten jest do osłabionych i wypadających włosów, jeśli chodzi o to, to się nie sprawdził. Po użyciu włosy były delikatnie błyszczące. Najwiekszym minusem było elektryzowanie sie ich do np. ściany. Dlatego nie polecam używania go w zimie. Szampon ten jest z glinka ghassoul, co przede wszystkim odświeży przetłuszczające włosy. Kolejną wadą jest to, że szampon trudni jest nabyć w butelce, a jedynie w 15ml saszetkach (starczy na dwa mycia, jak ktoś się uprze to i na 3). Nie wiem czy nadaje się do dłuższego stosowania, ale napewno jak na jednorazowe odświeżenie jest świetny. Opinia jak najbardziej pozytywna ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz