Przeglądając różne stronki internetowe, natknęłam się na maseczkę z żelatyny. Zafascynowana postanowiłam wypróbować. Ma ona pomagać w zwalczaniu wągrów. Oto przepis:
-Dwie łyżeczki mleka
-Półtorej łyżeczki żelatyny
Wszystko to mieszamy i wstawiamy na 10 sekund do mikrofalówki lub podgrzewamy w inny sposób. Chodzi o to żeby było lekko ciepłe bo wtedy żelatyna zacznie działać. Następnie nakładamy na twarz i czekamy aż zaschnie.
UWAGA. Maseczka zasycha bardzo mocno. Ciężko jest ją odciągnąć od twarzy, ale wystarczy lekko przemyć ciepłą wodą i jest już lepiej. Odciągając na siłę bardzo ciągnie i boli, robiąc po drodze mini depilację... Na ściągniętych płatach widać różne wypustki. Mogą to być ślady po "wyciąganych" wągrach.
Skóra po niej jest mega gładka. Nie widzę żeby mi te "wągry wyciągnęło" ale lekko zmniejszyło. Po całym zabiegu trzeba cerę dobrze nawilżyć. Nie polecam dla osób które mają cerę naczynkową.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz